Projekt artystyczny „Vanitas Ziemnik”

Zupełnie nie znam się na sztuce, ale chętnie wypowiem się na ten temat. Skoro nie mam co wymagać od siebie to przynajmniej mogę wymagać od innych.
Zazwyczaj jest tak, że albo coś mi się podoba albo nie, albo mnie intryguje albo nie 

Nie znam się na teksturze, fakturze, gramaturze, kompozycji, przestrzeni, perspektywie, barwie, kresce…. 

…….. aż tu nagle jakiś artysta skohelecił się i o przemijaniu materię klei. 

Czy można być artystą życia? I czym jest życie? 

Czy chodzi o cykl życia- śmierci- życia?
Jak pokazać- przekazać to co czuję i jak pojmuję rzeczywistość ze swego miejsca na Ziemi.
Czy w dobie pandemii można kogoś zarazić ideą i swoją wizją rzeczywistości? Czy to jest w ogóle zaraźliwe?
Forma zamaskowana, czy zmasakrowana? 

CZAS NIE GOI RAN – CZAS OTWIERA OCZY a cudze doświadczenie nie uczy 

Siedemnaście mgnień…. tych prac, zaczyna drążyć umysł. tyk, tyk, tyk, tyk, 

– Powstaje wrażenie… tyk, tyk, tyk, tyk 

– wrażenie wywołuje myśl… tyk, tyk, tyk, tyk, 

– myśl powołuje do życia emocje…. tyk, tyk, tyk, tyk 

A człowiek myśli….. ,
czuje, potrzebuje, pragnie ……………………… 

tyk, tyk, tyk, tyk……………….. 

„Motyw vanitas nawiązuje do zainteresowania człowieka śmiertelnością, które pojawiło się szczególnie w epoce średniowiecza nękanego przez wojny i zarazy, a następnie powróciło w baroku. Fascynacja śmiercią i przemijaniem widoczna jest w literaturze i (…)”…… nuda.
Patrzy Pan Bóg na Świat i myśli- ile ja tego materiału zmarnowałem na stworzenie tego wszystkiego?… Marne to dziadostwo na tym łez padole… Wrażenia doświadczonego człowieka, subiektywnie przekazany rachunek życia. Nie ma na Świecie sprawiedliwości ludzkiej jest tylko sprawiedliwość boska, zgoła od ludzkiej odmienna.
Etyka i moralność jako opoka cywilizacji łacińskiej, wystawiona jest na wielką próbę. Czyżby Koniec Cywilizacji Białego Człowieka??? 

Zupełnie nie znam się na sztuce…
ale takie odniosłem wrażenie…… 

tyk, tyk, tyk, tyk….. 

Doktor Dariusz Rogoziński